Młodzi kierowcy z Polski jeżdżą starymi, niesprawnymi samochodami

Volkswagen Golf IV - jedno z popularniejszych aut w Polsce, fot. Wikimedia CC
Przeciętny wiek samochodu, którym jeździ kierowca w wieku 18-25 lat, to 11 lat. Tylko 27 proc. tych aut nie ma żadnej usterki.
To wyniki akcji badania samochodów, należących do najmłodszych kierowców, którą w drugiej połowie ub. roku przeprowadziła Dekra. Na należących do niej stu stacjach kontroli pojazdów kierowcy w wieku do 25 lat mogli za darmo sprawdzić swoje samochody. Przegląd techniczny obejmował kontrolę stanu wybranych elementów niektórych podzespołów pojazdów: układu zawieszenia, podwozia, układu kierowniczego, układu hamulcowego oraz kwestii związanych z oświetleniem i widocznością.

Zobacz też: Co może zrobić kierowca, gdy dostanie mandat z fotoradaru

W czasie akcji przebadano ponad tysiąc samochodów. Średni wiek kierowców wyniósł 23 lata, średni wiek ich aut - 11 lat, a średni przebieg - 165 tys. km. Kierowcami badanych aut byli w przeważającej większości mężczyźni. Młode kobiety stanowiły zaledwie 24 proc. kierowców. Aż 77 proc. pojazdów miało więcej niż 8 lat, najczęściej - 10-14 lat. Tymczasem – jak podaje Dekra - samochód mający 9 – 11 lat, stwarza potencjalnie trzykrotnie większe zagrożenie, niż samochód w wieku do trzech lat.

Tylko 27 proc. przebadanych aut nie miało żadnej usterki, w pozostałych 73 proc. znaleziono co najmniej jedną. Najwięcej samochodów – prawie 50 proc. - miało usterki układu zawieszenia i układu kierowniczego, ponad 25 proc. - związane z układem hamulcowym, a ponad 30 proc. - z oświetleniem.

Zobacz też: Jak uruchomić samochód za pomocą kabli rozruchowych? FOTOPORADNIK

Młodzi polscy kierowcy preferują marki niemieckie – ponad 50 proc. pojazdów z pierwszej dziesiątki uczestniczących w akcji DEKRA SafetyCheck zostało wyprodukowanych za naszą zachodnią granicą. Najstarszym przebadanym autem był Fiat 126p z 1984 roku, zaś samochodem o największym przebiegu – VW Passat, który przejechał blisko 500 tys. km.

Do wypadków komunikacyjnych spowodowanych przez młodych kierowców w wieku od 18 do 25 lat dochodzi w ruchu drogowym wyjątkowo często. Oprócz brawurowej jazdy połączonej z brakiem odpowiedniej praktyki dochodzi jeszcze jedna przyczyna, która powoduje, że właśnie ci uczestnicy ruchu drogowego stają się grupą najwyższego ryzyka na drodze - młodzi ludzie jeżdżą najczęściej starszymi samochodami, które wykazują wiele usterek. Według danych DEKRA, samochód mający 9 – 11 lat, stwarza potencjalnie trzykrotnie większe zagrożenie, niż samochód w wieku do trzech lat.

  • Portret użytkownika Anonymous
    05.02.2012, 16:35 |
    Alfisti
    W zimę pali na dotyk, a jego stan techniczny po ostatnim badaniu diagnosta określił jak by wyjechał z fabryki i nie widział dawno tak dobrze utrzymanego samochodu. Jak się dba tak się ma, a Ci co olej wymieniają raz na 5 lat, i nie robią nic przy autach...
  • Portret użytkownika Anonymous
    05.02.2012, 16:22 |
    arkenzos
    Anita Ty jak rozumiem masz pieniądze żeby sobie kupić nowiutką Skodę, Passata a może i Audi, ale pomyślałaś że ten młody człowiek który zarabia 1350zł i mieszka sam będzie w stanie jeździć czymś lepszym niż jak wy to nazywacie truchłem? Uważasz że młody...
  • Portret użytkownika Anonymous
    05.02.2012, 16:08 |
    Paweł
    Ja jeżdżę 20 letnim audi dieslem i odpalam w 20 kilku stopniowym mrozie od "strzała" a wiele nowych samochodów nie daje rady zimie hehe. już nie jednego odpalałem na kable albo linkę. Powiem tak, jak się dba to się ma.