Testujemy: Fiat Punto Evo - w sam raz do miasta

Fiat Punto Evo, fot. Bartosz Gubernat
W salonach Fiata rusza właśnie sprzedaż nowego Punta 2012. To dobry moment, aby z dużym rabatem kupić poprzednią wersję – Evo.

Fiat Punto na rynku zadebiutował w 1993 roku i miał z biegiem czasu zastąpić poczciwe Uno. Auto z charakterystycznymi, pionowymi światłami z tyłu szybko zaskarbiło sobie sympatię kierowców w całej Europie. M.in. dzięki temu w 1995 roku dostało tytuł Car Of The Year. Pierwsza generacja „kropki” (tak z włoskiego tłumaczymy nazwę modelu) ma także swój polski epizod. Między 1996 a 1999 rokiem wóz był montowany w Tychach. W 1999 roku na rynek weszła druga, a w 2005 roku trzecia generacja Punta. Produkcja Punto Evo trwa od 2009 roku.

Co ciekawe, mimo, że w salonach debiutuje właśnie nowy model, oznaczony symbolem 2012, włoski producent nie przerywa sprzedaży dwóch poprzednich wersji. Co oczywiste, wprowadzenie nowego modelu oznacza obniżkę cen Punto Evo. Czy warto je kupić?

Zadyszka w trasie

Czwarta generacja włoskiego przeboju na polskim rynku dostępna jest z pięcioma silnikami. Trzy to jednostki benzynowe: 69-konny 1,2, 77-konny 1,4, oraz 105-konny MultiAir, także o pojemności 1,4-litra. Dla ropniaków jednostka wyjściowa to silnik 1,3 litrowy, ale dostępny w wersji 75 i 95-konnej. My do testu wybraliśmy auto z najpopularniejszym, 77-konnym benzyniakiem współpracującym z pięciobiegową, manualną skrzynią biegów.

Wrażenia? 77-konne Punto Evo to świetny wybór do jazdy w mieście, oraz na niedalekie podróże. W trasie auto nie zapewnia oszałamiających osiągów, a rozpędzenie go do setki według danych producenta zajmuje aż 13,2 sek. Choć tej wartości nie sprawdziliśmy ze stoperem w ręku, wyraźnie czuć, że Evo z tym silnikiem łapie lekką zadyszkę. Bardziej ochoczo do przodu rusza dopiero po wciśnięciu pedału gazu do dechy, ale taka jazda kończy się średnim spalaniem na poziomie 10 litrów na setkę. Jak na auto z segmentu B, to sporo.

Alfa Romeo Giulietta 1,4 turbo - test Regiomoto

Ale już w cyklu miejskim 77 koni to moc w zupełności wystarczająca. Ponieważ dodatkowo auto jest wyposażone w system Start&Stop, za delikatną jazdę odpłaca się niskim zużyciem paliwa. Wynik 7,4 litra deklarowany przez producenta jest rzeczywiście do osiągnięcia. Zawieszenie Punto Evo jest stosunkowo miękkie, ale auto jest stabilne i dobrze trzyma się drogi. Za silnik i właściwości jezdne – czwórka.

Masa dodatków w cenie

Na tle konkurencji Punto Evo znakomicie wypada pod względem seryjnego wyposażenia. Już w najtańszej wersji „Active” bez dopłaty dostajemy system Strat&Stop, elektrycznie otwierane szyby, systemy ABS, EBD i BAS, poduszki powietrzne (przednie i kolanową) oraz wspomaganie kierownicy i komputer pokładowy. Testowana wersja „Dynamic” to dodatkowo klimatyzacja, skórzana kierownica i lewarek zmiany biegów, komputer z menu w języku polskim a także centralny zamek z pilotem i radioodtwarzacz CD/Mp3 sterowany z kierownicy.

Nowa Toyota Yaris - praktyczna, ale dość droga

Auto można dodatkowo doposażyć w wiele przydatnych elementów. 1300 zł kosztują czujniki cofania, a 1500 zł pakiet na niskie temperatury (wzmocniony akumulator i alternator, dodatkowo izolowane kable). 500 zł kosztuje dodatkowa nagrzewnica dla silników diesla. Tyle samo dopłacamy za dłuższe przełożenia dla silników 1,2 i 1,3 w wersji 75-konnej. Co ciekawe, za dodatkowe 3500 zł Punto może wyjechać z salonu z instalacją LPG.

Fiat Scudo Panorama - test Regiomoto

Bardziej wyszukane dodatki to szklany, elektrycznie otwierany dach (4000 zł), skórzana tapicerka (4500 zł) i pastelowy sportowy lakier (1600 zł).

Wykonanie wnętrza nie budzi zastrzeżeń. Materiały są dobrej jakości, włosi zadbali o ich dobre spasowanie. Po otwarciu drzwi uwagę zwraca kolorystyczne dopasowanie tapicerki siedzeń i drzwi z deską rozdzielczą. Na całej szerokości kokpit, jest wykończony miękkim pasem materiału przypominającym w dotyku skórę. W zależności od wyboru klienta, te elementy mogą być czarne, szare, bordowe albo niebieskie. W przedniej części kabiny miejsca jest pod dostatkiem Z tyłu w miarę komfortowo zmieścimy dwóch dorosłych pasażerów i dziecko. Bagażnik mieści 275 litrów ładunku, ale po złożeniu foteli przestrzeń zwiększa się do 1030 litrów. Wykonanie i wyposażenie Punta oceniamy na piątkę.

Dobra cena

W salonach Fiata, Evo można ciągle kupić w ramach akcji wyprzedaży rocznika. W takiej promocji, najtańszy, trzydrzwiowy egzemplarz z 69-konnym silnikiem 1,2 kosztuje 32990 zł. Testowany egzemplarz to auto wyposażone najlepiej, z pośrednim, silnikiem benzynowym o mocy 77 KM. Bez lakieru metalicznego wystarczy na nie 39490 zł. 46490 zł należy przygotować na najmocniejszą, 105-konną wersję benzynową. Ceny diesli zaczynają się od 43990 zł (1,3 75 KM). Wersja 95-konna wyposażona tak, jak nasza testówka kosztuje 50990 zł. Ceny samochodów z rocznika 2012 są o 6000 zł wyższe.

Suzuki Swift 1,3 - test Regiomoto

Dla porównania ceny nowego Volkswagena Polo zaczynają się od 45990 zł. Tyle kosztuje auto w wersji trzydrzwiowej z silnikiem 1,2 o mocy 60 KM. Odmiana pięciodrzwiowa, z 85-konną jednostką 1,4 to minimum 50120 zł.

Fiat 500 TwinAir - turbomaluch z Polski

Wyjściowa cena benzynowej Skody Fabii 1,2 (60 KM) to 34350 zł. Najtańszy, 75-konny diesel 1,6 TDI kosztuje 48350 zł, a wersja 105-konna z najwyższym poziomem wyposażenia 61700 zł.

Nasz test - nowy Chevrolet Aveo 1,2

Droższy od Punta jest Opel Corsa, który już w najtańszej wersji z 65-konnym silnikiem 1,0 kosztuje 41400 zł. Trzydrzwiowy Ford Fiesta z 60-konną jednostką 1,25 to minimum 41990 zł.

Opel Corsa 1,4 Twinport - nasz test

Pod względem ceny i wyposażenia włoskie auto wypada zatem całkiem dobrze. A ponieważ jeździ niegorzej niż konkurenci, jest dobrą propozycją. Nawet biorąc pod uwagę większy spadek wartości niż w przypadku Volkswagena.

FIAT PUNTO EVO
Nadwozie i liczba miejsc: hatchback, 5
Pojemność silnika: 1368 ccm
Moc silnika: 77 KM
Rodzaj paliwa: benzyna bezołowiowa
Liczba cylindrów: 4
Turbina: nie
Maks. moment obrotowy (Nm/ obr/min.): 115 3250
Skrzynia biegów: manualna, pięciobiegowa
Napęd: przedni
Przyspieszenie 0-100 km/h: 13,2 sek.
Prędkość maksymalna: 165 km/h
Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszane): 7,4 / 4,7 / 5,7 l /100 km
Wymiary (dł./wys./szer.): 4065/1490/1687 mm
Rozstaw osi: 2510 mm
Masa: 1040 kg
Pojemność zbiornika paliwa: 45 l
Cena testowanego egzemplarza: 41190 zł (rocznik 2011)


Plusy
- bogate wyposażenie
- atrakcyjna cena
- wysoka jakość wykończenia


Minusy

- Niedobór mocy
- wysokie spalanie przy dynamicznej jeździe

Bartosz Gubernat
fot. Bartosz Gubernat

Brak komentarzy