Eko-driving. Noga z gazu, hamuj silnikiem!

Hamowanie silnikiem, płynna jazda w mieście - sposób na duże oszczędności paliwa
Paliwo jest drogie, przypominamy więc kierowcom, jak go choć trochę zaoszczędzić.
Jeszcze nigdy paliwo w Polsce nie było tak drogie. Większość z nas, kierowców, zastanawia się, jak długo to może trwać?

Zobacz: Ceny paliw w górę - benzyna zdrożeje o kilkanaście groszy!

Niektórzy przesiedli się już na rower, inni korzystają z miejskich połączeń, ale większość wciąż z ciężkim sercem zajeżdża na stacje. W regiomoto podpowiadamy, jak zaoszczędzić kilka groszy.

Co oznacza ekonomiczna jazda i jak na tej samej ilości benzyny zrobić więcej kilometrów?

- Wielu kierowców zbliżając się do skrzyżowania, dodaje gazu, a potem, gdy zapali się światło czerwone, gwałtownie hamuje. Ma to istotny wpływ na zużycie paliwa - tłumaczy Jan Broniewicz, dyrektor Naczelnej Organizacji Technicznej w Opolu. - Kolejnym błędem jest podjeżdżanie pod czerwone światło na luzie. Samochody są dziś tak skonstruowane, że hamując silnikiem, zużycie paliwa jest minimalne, co pozwala zaoszczędzić, a na luzie auto spala zdecydowanie więcej.

Zobacz: Benzyna, diesel, LPG - policzyliśmy na czym jeździ się najtaniej

Kolejne oszczędności wiążą się ze spokojnym ruszaniem spod świateł.

- Jeśli ruszamy z piskiem opon, zużycie paliwa w samochodach osobowych wzrasta wówczas nawet do 20 litrów na 100 kilometrów! - mówi nasz ekspert. - Najczęstszą przyczyną wysokiego spalania jest tzw. ciężka noga. Jeżdżąc zbyt szybko, spalamy do 20 procent więcej.

Zobacz: Benzyna drożeje, ale LPG tanieje - zamontuj instalację gazową!

Starajmy się też dostosowywać prędkość obrotową silnika do prędkości jazdy. Inaczej mówiąc, jadąc na wysokim biegu ze zbyt małą prędkością, zużywamy więcej paliwa. Dlatego w samochodach z silnikiem benzynowym należy utrzymywać ok. 2000 obr./min., a w większości turbodiesli 1500 obr./min.

Pamiętajmy też, że nie warto żyłować silnika, czyli jechać na niskim biegu przy dużej prędkości. We współczesnych autach na trasie piąty bieg możemy już włączyć przy 70 km/h. Gdy jednak podjeżdżamy pod górę, pamiętajmy, by zredukować bieg na niższy. 

Najwięcej paliwa spala silnik nierozgrzany. Zanim wsiądziemy do auta, by przejechać tylko kilka kilometrów, zastanówmy się, czy w tym przypadku nie lepiej wybrać rower.   
  • Portret użytkownika Anonymous
    04.08.2011, 06:24 |
    txx
    nie znasz zasady pracy regulatora obrotów w pompie wtryskowej - po zdjęciu nogi z gazu ten automatycznie spowoduje odcięcie dopływu paliwa do wtryskiwaczy, aż do momentu zbliżenia się do obrotów biegu jałowego. Tylko starego typu silniki benzynowe -...
  • Portret użytkownika Anonymous
    03.08.2011, 22:22 |
    gts3
    eco
    jak każdy będzie ruszał pomału spod świateł to będziemy mieli niezłe korki, a to spowoduje jeszcze większe spalanie. Dlatego STARAJMY się ruszać ODRAZU po zapaleniu ZIELONEGO.
  • Portret użytkownika Anonymous
    03.08.2011, 09:46 |
    Lukasz
    tak ale spod świateł ruszamy dynamicznie! a nie tak jak co niektórzy jakby z JAJAMI jechali!