Zobacz jak wygląda nowy egzamin na prawo jazdy (FILM)

Nasz reporter nie musiał się stresować egzaminem. Ale nie zdał, fot A. Muszyński
Nasz reporter na własnej skórze przekonał się, jak trudne będą nowe egzaminy teoretyczne na prawo jazdy. Najprawdopodobniej ich wejście w życie zostanie przesunięte o rok.
Samochodem jeżdżę od 1976 roku, ale - o zgrozo - testu na prawo jazdy według nowych zasad nie zaliczyłem!

Zobacz: Prawo jazdy po nowemu - zmiany zasad egzaminów

Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego w regionie szturmują tłumy. Chcą zdążyć przed wejściem w życie nowych zasad egzaminowania kierowców. Bo podobno ma być trudniej. Będzie? Miałem okazję przekonać się o tym na własnej skórze.

Zobacz: Nowe egzaminy na prawo jazdy dopiero od lipca. Zdążysz zrobić kurs

We wtorek, punktualnie o  9. melduję się w Szkole Jazdy „Modraczek” w Bydgoszczy, by podejść do wewnętrznego egzaminu teoretycznego na prawo jazdy kategorii „B”. Wszystko zgodnie z nowymi zasadami, które wkrótce mają obowiązywać kursantów. I tak, jak przyszłym kandydatom na kierowców i mnie udziela się zdenerwowanie. Program komputerowy służący do przeprowadzania testów został przygotowany przez jedno z wydawnictw zgodnie z wytycznymi zapisanymi w ministerialnych rozporządzeniach. Ale nie był to ten sam program, z jakiego będą korzystać zdający w WORD-ach, bo resort transportu jeszcze go nie pokazał.

Zobacz też: Zmiany w kodeksie drogowych i innych przepisach w 2012 r. Poradnik

Liczy się czas


Jerzy Kociszewski, szef Szkoły Jazdy „Modraczek”, nie  pozostawia złudzeń: - Na odpowiedź na każde pytanie ma pan tylko 10 sekund. Radzę więc się spieszyć! Aha, obrazy na komputerze będą ruchome. To takie wideoklipy - dodaje.

Dla uspokojenia podaje świeżo zaparzoną kawę, ale i bez tego sytuacja jest gorąca. Cóż - łyk kawy i kliknięcie na komputerze, łyk, kliknięcie. Wszystko na czas...

Zobacz film z egzaminu naszego dziennikarza:



Na cały egzamin przewidziano 25 minut, ale nad poszczególnymi odpowiedziami nie mogę zastanawiać się zbyt długo ani wracać do poprzednich zadań, by je poprawić (na co pozwala dotychczasowy egzamin). Teraz - jako się rzekło - na każdą z odpowiedzi mam tylko 10 sekund i żadnych „wycieczek” do poprzednich pytań.

 - Chodzi o to, by osoba egzaminowana odpowiadała w czasie rzeczywistym, a więc takim, w jakim przedstawiana jest dana sytuacja na drodze - wyjaśnia Kociszewski. -  Obraz na komputerze odzwierciedla sytuacje sfilmowane przez przednią szybę poruszającego się pojazdu. Tyle, że w realnej sytuacji kierowca sam ocenia sytuację i podejmuje decyzję. Na egzaminie musi najpierw zrozumieć pytanie, a więc intencję autora, przeanalizować zmieniający się obraz na drodze i dopiero odpowiedzieć. Na odpowiedź jest więc bardzo mało czasu, w praktyce ułamki sekund.

Święta racja: nie zdążę lub z roztargnienia zapomnę zatwierdzić odpowiedź - przegrywam! A tak, niestety, często mi się zdarza.

W drugiej części egzaminu na ekranie pojawiają się nieruchome obrazy - podobne do obowiązujących dotychczas na egzaminie. To np. skrzyżowania, na których mam określić, jaki pojazd ma pierwszeństwo przejazdu. Do wyboru są odpowiedzi: A/B/C. Tylko jedna jest prawidłowa. Przy tym czas zwiększa się do 30 sek. Łatwizna!  Tym bardziej, że teraz obowiązującą testy wielokrotnego wyboru - twierdzące mogą być trzy odpowiedzi, a to mylące.

Zobacz też: Zmiany w kodeksie drogowych i innych przepisach w 2012 r. Poradnik

Nowością jest wprowadzenie trzypunktowej skali ocen - najwyższą otrzymuje się za  skomplikowane zadania. Ale o tym, jak punktowane są poszczególne zadania, egzaminowany dowiaduje się dopiero na koniec. Mój test wygląda następująco: 45 punktów na 74 możliwe. To oznacza wynik negatywny! Minimum wynosi 68 punktów.

- Zupełnie mnie to nie dziwi - komentuje Jerzy Kociszewski.- . Jeśli tak będzie wyglądał nowy egzamin, większość podchodzących obleje.

AKTUALIZACJA - 5 stycznia

 

W czwartek 5 stycznia minister transportu Sławomir Nowak ogłosił, że nowe egzaminy na prawo jazdy będą obowiązywać od stycznia 2013 r. Tę zmianę musi jeszcze uchwalić parlament. Więcej szczegółów: Nowe egzaminy na prawo jazdy dopiero od 2013 r. Minister potwierdza


Marek Weckwerth
 
Źródło: 
Pomorska.pl