Wypadek na trasie Rajdu Świdnickiego. Sylwester Olszewski nie żyje

Honda Civic Type R Sylwestra Olszewskiego po wypadku, fot. YouTube
Kierowca rajdowy Sylwester Olszewski zginął w wypadku, do którego doszło w niedzielę na trasie Rajdu Świdnickiego. Jego Honda Civic Type R na zakręcie wypadła z drogi i uderzyła w drzewo.
Do wypadku doszło w niedzielę ok. 10 rano na 11 odcinku specjalnym Wolibórz - Jodłownik. Kilkaset metrów po starcie Honda Civic Type R prowadzona przez Sylwestra Olszewskiego wypadła z drogi i uderzyła w drzewo.

Kierowcę zabrała karetka, która przewoziła zawodnika do helikoptera ratunkowego. Reanimacja nie powiodła się. - O 12.00 zespół ratunkowy poinformował lekarza zawodów o zgonie kierowcy - relacjonuje Karol Ferenc, rzecznik prasowy rajdu. - Pilot Michał Całek został odwieziony do szpitala w Polanicy Zdroju. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Załoga Sylwester Olszewski i Michał Całek debiutowała tym startem w klasie N3 Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Obaj zawodnicy mieli jednak doświadczenie w niższych kategoriach rajdowych. Sylwester Olszewski w 2003 r. zajął pierwsze miejsce w Pucharze PZM w klasie N1, jeździł wtedy Toyotą Starlet z pilotami: Marianem Krawczykiem i Tomaszem Wróblewskim. W tym roku skończyłby 31 lat.

Organizatorzy podjęli decyzję o przerwaniu rajdu. Skróconą imprezę wygrał Bryan Bouffier (Peugeot 207 S2000), kolejne miejsca zajęli Michał Sołowow (Ford Fiesta S2000), Tomasz Kuchar (Mitsubishi Lancer Evo V), Kajetan Kajetanowicz (Subaru Impreza TMP) i Leszek Kuzaj (Mitsubishi Lancer Evo X).