Testujemy: Zipp Pro 125 - ścigacz dla nastolatka (ZDJĘCIA, FILM)

Zipp Pro 125 to jedna z tańszych alternatyw na nową "125-kę".
Z daleka wygląda jak prawdziwy sportowy motocykl i chociaż jednocylindrowy silnik nie jest mocarzem to Zipp Pro 125 ma kilka niewątpliwych zalet.
Słowo kryzys odmieniane jest obecnie przez wszystkie przypadki. Ceny benzyny na stacjach rosną w zastraszającym tempie, a polscy urzędnicy przygotowują rewolucyjne zmiany wprowadzając nowe kategorie praw jazdy na jednoślady oraz quady.

Skonstruowany w Polsce i produkowany w Chinach Zipp Pro 125 ma odpowiadać na te potrzeby. Jest tańszy od japońskich konkurentów, a zgodnie z nowymi przepisami za jego sterami będzie mógł usiąść szesnastolatek.

Dorosły wygląd Zippa

Dla kilkunastolatka pragnącego mieć coś większego niż skuter z silnikiem o pojemności 50 ccm, Zipp wygląda całkiem poważnie, wręcz sportowo. Do tego sama pozycja za kierownicą jest całkiem wygodna, a takie detale jak cyfrowy wyświetlacz połączony z analogowym obrotomierzem (wyskalowanym do 12 tysięcy), czy tylna lampa składająca się z 12 diod LED mogą budzić zazdrość u kolegów ze szkoły.

Poza tym kanapa w Pro 125 jest dwuczęściowa, a reflektory na przedniej owiewce wyglądają dość zawadiacko. Taka stylistyka może się podobać.

Silnik Zippa Pro 125

Według rządowych zapowiedzi już za kilkanaście miesięcy w Polsce obowiązywać będą inne niż obecnie reguły wydawania praw jazdy, w tym największe metamorfozy dotyczyć będą motocykli oraz czterokołowców.

W myśl przyszłych zmian kategoria „A1” upoważniać ma do poruszania się jednośladami o pojemności do 125 ccm i mocy nie większej niż 11 kW/15 KM. Natomiast stosunek mocy do masy nie będzie mógł być większy niż 0,1 kW/kg (dla motocykli trzykołowych 15 kW/20 KM). Prawo jazdy tej kategorii dostępne będzie od 16-ego roku życia.



Dlatego też na naszych drogach pojawi się zapewne więcej takich sprzętów z klasy "125", jak choćby Zipp Pro 125.

Czterosuw ten napędzany jest jednocylindrową konstrukcją, której chłodzenie odbywa się powietrzem. Silnik zasilany gaźnikiem generuje tylko 11 KM, które dostępne są przy 8500 obr./min. Maksymalny moment obrotowy (9,5 Nm przy 5500 obr./min) Pro 125 także nie dorównuje swoim japońskim odpowiednikom (Yamaha YZF-R125 „wyciąga” 15 KM i 12.2 Nm),

Mimo tych mało konkurencyjnych danych Zipp Pro 125 całkiem dobrze daje sobie radę w miejskiej jeździe, a na drogach ekspresowych cyfrowy prędkościomierz wskazuje okolice 120 km/h.

Oczywiście, aby taką prędkość osiągnąć należy dobrze się schować za owiewką i uzbroić w cierpliwość. Przecież to tylko 124 ccm pojemności. Ze żwawą jednostką napędową współpracuje pięciobiegowa przekładnia, do której nie można mieć większych zastrzeżeń, pamiętając oczywiście, że różnica ceny pomiędzy tą chińską „125-ką” Zippa, a wspomnianą już Yamahą YZF-R125 wynosi aż 9 901 zł.

Zawieszenie upside-down, przewody w stalowym oplocie…

Chociaż cena za nowego Pro 125 jest bardzo konkurencyjna (w zasadzie wręcz bezkonkurencyjna) to Zipp posiada z przodu widelec upside-down, element niedostępny nawet w Hondzie CBR 125 R, czy Yamasze YZF-R125. Z tyłu zastosowano wahacz stalowy z centralnym amortyzatorem posiadającym regulację napięcia wstępnego sprężyny.

Jazda na wprost z maksymalną prędkością oraz szybsze wchodzenie w zakręty nie sprawia trudności, a po dobrym rozgrzaniu opon można naprawdę nieźle się pobawić.
Układ hamulcowy Zippa składa się z dwóch tarcz: przedniej o średnicy 260 mm oraz tylnej (225 mm średnicy).

Za odporność na rozgrzanie przy kilkukrotnym ostrzejszym zatrzymaniu odpowiadają  przewody hamulcowe w stalowym oplocie, montowane w standardzie – rzecz niespotykana nawet w sportowych motocyklach rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni. 

Cena i konkurencja

Za nowego Zippa Pro 125 trzeba zapłacić równo 5 999 zł. Obecnie w ramach trwającej promocji Zipp Motors do tego małego ścigacza otrzymać można kurtkę i rękawiczki gratis.

Patrząc na japońską konkurencję chińska „125-ka” jest do kupienia za śmieszne wręcz pieniądze. Różnica w cenie rekompensuje przeciętne materiały, z których wykonano Zippa, czy szybką utratę wartości. Wyświetlacz biegów, widelec upside-down, czy przewody w stalowym oplocie to elementy, których nie uświadczysz w małych sportowych jednośladach z Japonii przeznaczonych dla kilkunastoletnich fanów dwóch kółek.

Yamaha YZF-R125 kosztuje całkiem pokaźną kwotę - 15 900 zł. Nieco tańsza jest Honda CBR125 R wyceniona na 14 100 zł.

Plusy:

- niska cena,
- dynamiczny silnik,
- dobre hamulce,

Minusy:

- przeciętna jakość materiałów,
- szybka utrata wartości na rynku wtórnym

Zipp Pro 125 - dane techniczne:

Silnik: jednocylindrowy, czterosuwowy, chłodzony powietrzem

Pojemność: 124 ccm

Moc maksymalna: 11 KM przy 8500 obr/min
Maksymalny moment obrotowy: 9,5 Nm przy 5500 obr/min

Zasilanie: gaźnik DENI typ PZ26
Podwozie: rama z rury stalowej DELTABOX

Zawieszanie przód:widelec teleskopowy amortyzatory upside-down
Zawieszenie tył:  wahacz stalowy, jeden element resorująco tłumiący, regulacja napięcia wstępnego

Hamulec przód: Hydrauliczny tarczowy dwutłoczkowy, średnica tarczy 260 mm
Hamulce tył: Hydrauliczny tarczowy dwutłoczkowy, średnica tarcz 225 mm

Opony przód: 80/90 R17
Opony tył: 110/80 R17

Pojemność zbiornika paliwa: 16 l

Cena: 5 999 zł

Karol Biela
Brak komentarzy